RYBNE BURGERY/FISH CAKES


Te chrupiące ciastka rybne są świetnym sposobem na wykorzystanie pozostałych z obiadu grillowanych lub pieczonych ryb,  a także gotowanych ziemniaków.
Najlepsze z sosem tatarskim i prostą sałatką. Tym razem przygotowałam je z mięsa dorsza, ale równie dobrze będą smakowały z bardziej tłustą rybą np. z łososiem lub miksem różnego rodzaju filetowanych ryb.
SKŁADNIKI / 4-6 porcji

  • 2 średnie ziemniaki
  • 500 g filetów z dowolnej ryby
  • 60 g masła
  • 1 roztrzepane jajko
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 cebula
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżka posiekanego świeżego koperku
  • 1 łyżka majonezu
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1/2 filiżanki bułki tartej lub mąki wymieszanej z 1/4 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • oliwa
  • olej rzepakowy do smażenia
WYKONANIE
  • Ziemniaki obieramy i kroimy na ćwiartki. Zalewamy zimną wodą, solimy, stawiamy na gazie i gotujemy do miękkości pod lekko uchylona pokrywką (ok.15 minut). Odcedzamy i rozgniatamy na gładkie puree z 20 g masła. Studzimy.
  • Cebulę jak najdrobniej siekamy, czosnek przeciskamy przez praskę. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy i 20 g masła. Dorzucamy cebulę i czosnek. Smażymy na  średnim gazie często mieszając.  Zdejmujemy, gdy cebula będzie miękka i szklista.*
  • Filet z dorsza oczyszczamy z ości, doprawiamy solą i pieprzem, nacieramy oliwą. Grillujemy lub gotujemy na parze. Możemy także upiec dorsza w piekarniku. W tym celu nacieramy go  przyprawami, układamy na arkuszu folii aluminiowej i skrapiamy oliwą. Boki folii składamy do góry formując pakiecik. Pieczemy 15 min w temp. 200℃. Gotową rybę, dzielimy widelcem na cząstki.
  • W misce mieszamy ziemniaki rybę, natkę, koperek, majonez, jajko oraz podsmażoną cebulę i czosnek.. Doprawiamy solą i pieprzem. Formujemy ok. 10-12 okrągłych kotlecików o grubości 1,5 cm. ** Obtaczamy w bułce tartej lub w mące.
  •  Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju i 20 g masła. Układamy kotleciki i smażymy je na średnim gazie po 4 minuty z każdej strony, aż będą złociste.
  • Podajemy na ciepło z dodatkiem ulubionej sałatki lub ugotowanych na parze warzyw.
*Usmażoną cebulkę i czosnek można dodatkowo zblendować w celu uzyskania jednolitej masy, która sprawi, że placuszki będą miały bardziej jednolitą teksturę.
**Uformowane kotleciki możemy włożyć do lodówki na godzinę przed rozpoczęciem smażenia, dzięki temu nieco stężeją.

2 komentarze:

  1. Dawno już takich nie robiłam, fajnie sobie od czasu do czasu przypomnieć potrawy których dawno się nie jadło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ;) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń