ZRAZY Z CIELĘCINY W ŚMIETANOWO-MUSZTARDOWYM SOSIE

Delikatne zrazy z cielęciny nadziewane listkami świeżego szpinaku, kawałkami boczniaków i szynką parmeńską, a następnie podsmażone na maśle i ugotowane w sporej ilości białego wina. Na bazie wywaru jaki utworzył się podczas gotowania powstał pyszny i bogaty w smaku sos. Wystarczyło tylko dodać odrobinę śmietany i jak najlepszej jakości musztardy Dijon.  

Roladki wyszły mięciutkie i wprost rozpływały się w ustach, a kremowy, śmietanowo-musztardowy sos stanowił idealne ich dopełnienie. 

SKŁADNIKI / 4 porcje
ZRAZY
  • 500 g oczyszczonego udźca cielęcego bez kości*
  • 250 g boczniaków
  • 80 g musztardy francuskiej
  • 3 łyżki masła
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 garść listków szpinaku
  • 3-4 plastry szynki parmeńskiej / przekrojone na pół
  • 4-5 ząbków czosnku/ drobno pokrojonych
  • sól morska
  • świeżo zmielony czarny pieprz
SOS
  • ok. 2 szklanki białego wytrawnego wina
  • 1/3 szklanki śmietany 30%
  • 1/2 łyżki musztardy Dijon / użyłam takiej
  • 1/2 łyżki musztardy francuskiej / użyłam takiej
  • sok z cytryny do smaku
* zamiast cielęciny możemy użyć polędwiczki wieprzowej, którą należy pokroić w ok. 5 cm grubości plastry, a następnie cieniutko rozbić.

WYKONANIE

  • ZRAZY: Z mięsa usuwamy wszystkie błony i grubsze żyły (inaczej roladki będą twarde). Kroimy w cienkie plastry. Jeśli wydają nam się za duże kroimy je na pół. 
  • Każdy plaster układamy między dwoma arkuszami folii spożywczej i rozbijamy tłuczkiem możliwie jak najcieniej. Im cieniej rozbijemy mięso, tym delikatniejsze wyjdą zrazy.
  • Kawałki boczniaków smażymy na 1 łyżce masła z solą i pieprzem. Gdy uzyskają złoty kolor, dodajemy drobno pokrojony czosnek i smażymy jeszcze chwilę, aby się zeszklił.
  • Plastry rozbitej cielęciny solimy, pieprzymy i smarujemy musztardą francuską. Na każdym układamy 1/2 plastra szynki, boczniaka i kilka listków szpinaku. Zwijamy w ruloniki i spinamy wykałaczką.
  • SOS: Na małej patelni lub w rondelku rozpuszczamy 2 łyżki masła i 1 łyżkę oliwy. Smażymy zrazy, aż ładnie się przyrumienią. Zalewamy je winem tak, aby były nim całkiem pokryte i gotujemy na małym gazie, aż mięso będzie miękkie. Gotowe roladki przekładamy na talerz i wyjmujemy wykałaczki.
  • Do sosu powstałego podczas pieczenia dodajemy śmietanę oraz po pół łyżki musztardy francuskiej i Dijon. Doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem oraz sokiem z cytryny.
  • Gotujemy na małym gazie przez ok.10 minut, aż sos zgęstnieje. Jeśli po tym czasie wydaje nam się zbyt rzadki możemy go lekko zagęścić odrobiną mąki rozpuszczonej w niewielkiej ilości zimnej wody. Do gotowego sosu wkładamy roladki i całość  podgrzewamy na małym gazie pod lekko uchyloną pokrywką.
  • Roladki podajemy z ziemniakami, ryżem lub makaronem. Dobrze smakują z brokułami ugotowanymi na parze.

1 komentarz:

  1. Witam, za bardzo fajnego bloga wystawiam nominację do Liebster Blog Award. Po szczegóły zapraszam tutaj: http://smaczniprzyjaciele.wordpress.com/2014/03/09/liebster-blog-award/
    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń