BEZA Z KREMEM Z MARAKUI


Tort bezowy, który idealnie sprawdza się na przyjęciach. Wygląda efektownie i jest bardzo podzielny - już mała kawałek wystarcza, by poczuć odpowiednią dawkę słodyczy. Tym razem przygotowałam go z orzeźwiającym i lekkim kremem z bitej śmietany i marakui. Aby krem był bardziej trwały dodałam do niego rozpuszczoną w zimnej wodzie żelatynę, którą przed wmieszaniem do masy minimalnie podgrzałam - tylko do rozpuszczenia. Jeśli nie chcecie lub nie możecie użyć żelatyny, z powodzeniem zastąpicie ją śmietan-fixem.
Blat bezowy można przygotować 2-3 dni wcześniej i do czasu użycia przechowywać na kuchennym blacie, bez przykrycia. 
Aby śmietanka dobrze się ubiła musi być schładzana minimum 12 godzin, dlatego wstawiamy ją do lodówki z odpowiednim wyprzedzeniem, np. dzień wcześniej. 

SKŁADNIKI
BEZA
  • 4 białka
  • 200 g (1 szklanka) cukru
  • 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
KREM
  • 500 ml śmietany 30% (schładzanej minimum 12 godzin)
  • 3 łyżeczki żelatyny + 3 łyżki zimnej wody
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 marakuje
  • owoce miechunki / physalis
WYKONANIE
  • Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i rysujemy na niej okrąg o średnicy 21-22 cm. 
  • Piekarnik rozgrzewamy do 120 stopni C., bez termoobiegu.
  • BEZA: Białka ubijamy na lekko sztywną pianę. Cały czas miksując, stopniowo, łyżka po łyżce dosypujemy cukier. Kolejną porcję cukru dodajemy, gdy poprzednia połączy się z masą. Po dodaniu ostatniej porcji cukru, miksujemy jeszcze 2 minuty, aby ustabilizować pianę. 
  • Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy ocet winny oraz mąkę ziemniaczaną. Krótko miksujemy, tylko do połączenia.
  • Pianę wykładamy na narysowany na papierze okrąg i spodnią stroną łyżki formujemy wysoki rant.
  • Wstawiamy do piekarnika, pieczemy 30 minut w 120 stopniach C, a następnie redukujemy temperaturę do 100 st. C i pieczemy 2 godziny. Wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim bezę do całkowitego wystygnięcia.
  • KREM: Żelatynę wsypujemy do rondelka i zalewamy 3 łyżkami zimnej wody. Mieszamy, odstawiamy na 15 minut do napęcznienia. Tuż przed użyciem, bardzo delikatnie podgrzewamy, na minimalnym ogniu, cały czas mieszając, tylko do rozpuszczenia. Lekko studzimy.
  • W misce miksujemy schłodzoną śmietankę z cukrem pudrem. Początkowo ubijamy na niskich obrotach miksera, w miarę gęstnienia śmietany, zwiększając je do najwyższych. Uważamy, aby nie przebić śmietany. 
  • Gdy krem będzie już mocno gęsty, cały czas miksując, cienkim strumieniem dolewamy letnią, rozpuszczoną żelatynę. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników.
  • Wyłączamy mikser, dodajemy miąższ z 2 marakui i mieszamy.
  • Krem wykładamy na wierzch bezy i dekorujemy owocami miechunki i marakują.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz