DROŻDŻÓWKI Z JAGODAMI / JAGODZIANKI

Najpyszniejsze słodkie bułeczki, które zawsze się udają. Zrobione ze sprawdzonego ciasta - z którego przygotowuję także rogaliki - są puszyste, mięciutkie i bardzo delikatne. Podczas wyrabiania ciasto jest dosyć kleiste, ale takie ma być, aby upieczone drożdżówki były lekkie i puchate. Wystarczy podsypać mąką. Nadzienie z leśnych jagód nadaje im niepowtarzalny smak i co najważniejsze, nie wycieka podczas pieczenia. Bardzo zachęcam do wypróbowania. 

SKŁADNIKI / ok 25 bułeczek:
CIASTO
  • 550 g mąki pszennej
  • 40 g świeżych drożdży
  • 180 ml śmietany 18 % lub jogurtu naturalnego
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 100 g cukru/ można dodać mniej
  • 80 g roztopionego masła
  • szczypta soli
NADZIENIE
  • 500 g jagód
  • 2 łyżki drobnego cukru lub cukru pudru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej lub zwykłej
LUKIER
  • 1 szklanka cukru pudru
  • kilka łyżeczek gorącej wody lub soku z cytryny
WYKONANIE
Z podanych składników, według TEGO PRZEPISU zagniatamy mięciutkie i elastyczne ciasto. Odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia na około 1-2 godziny.
  • JAGODY myjemy, osuszamy na papierowym ręczniku i przesypujemy do miseczki. Mieszamy z cukrem i mąką,
  • DROŻDŻÓWKI: Kiedy ciasto odpowiednio wyrośnie rozwałkowujemy je na posypanej mąką stolnicy, na grubość ok. 1 cm. Przy pomocy stalowej obręczy lub szklanki  o średnicy ok. 10 cm wykrawamy krążki. Na każdym układamy łyżkę nadzienia i dokładnie zlepiamy końce ciasta ( tak, jak przy robieniu pierogów). Uważamy, aby w miejsce sklejenia nie dostała się mąka. Trzymając taki pierożek w dłoni lekko go rolujemy nadając mu owalny kształt.
  • Układamy łączeniem do dołu, na  blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy folią spożywczą i zostawiamy w ciepłym miejscu do ponownego wyrośnięcia na ok. 30-40 minut.
  • Kiedy bułeczki rosną przygotowujemy lukier: rozcieramy cukier puder z wodą lub sokiem z cytryny. Ważne jest, aby płyn dodawać stopniowo do otrzymania niezbyt rzadkiej konsystencji.
  • Wyrośnięte bułeczki pieczemy partiami, ok. 20 minut w temp. 200 st C, lub do lekkiego zarumienienia. Ciepłe dekorujemy lukrem.

2 komentarze:

  1. To nie jagodzianki ,to mistrzostwo świata,cudowne,ach te zdjęcia ,jeszcze się chwilę pozachwycam,miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MYLADYLAURO, bardzo dziękuję za tak miły komentarz, choć nieskromnie powiem, że TE jagodzianki to rzeczywiście mistrzostwo świata. Pozdrawiam ;-)

      Usuń