MINI BEZY

Desery bezowe należą do moich ulubionych. Torcik Dacquoise, Pavlova czy Eton Mess, to tylko kilka z całej gamy słodkości, gdzie podstawę stanowi beza. Powinna być krucha, delikatna, słodka... I takie właśnie są moje mini-bezy. Zrobienie ich nie jest trudne, ale obowiązkowo należy przestrzegać kilku zasad. Najważniejszą z nich jest stopniowe dodawanie  cukru pudru i każdorazowe dokładne wymieszanie go z pianą zanim dodamy następną porcję.                         Ja przygotowaną pianę podzieliłam na części i do każdej dodałam inny kolor barwnika.

SKŁADNIKI
  • 4 białka (M) w temp. pokojowej
  • 200 g cukru pudru 
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka białego octu winnego lub ryżowego
WYKONANIE

  • Piekarnik rozgrzewamy do 120༠C z termoobiegiem. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia.
  • Białka bardzo dokładnie oddzielamy od żółtek i ubijamy mikserem na sztywno z dodatkiem odrobiny soli. Zaczynamy ubijać od najniższych obrotów miksera, stopniowo zwiększając je do najwyższych.
  • Kiedy piana jest tak sztywna, że nie wypływa po odwróceniu miski do góry dnem, wówczas zaczynamy dosypywaćy cukier puder. Ważne jest, abyśmy dodawali go stopniowo, łyżka po łyżce i starannie wmieszali w pianę zanim dodamy kolejną porcję. Na koniec piana powinna być bardzo sztywna, gęsta i błyszcząca. Po dodaniu ostatniej łyżki cukru ubijamy jeszcze ok. 3 minuty, aby ustabilizować pianę.
  • Zmniejszamy obroty miksera do najniższych. Dosypujemy mąkę ziemniaczaną i skrapiamy pianę octem. Mieszamy do połączenia składników - ok. 1 minutę.
  • Tak przygotowaną pianę delikatnie przekładamy do rękawa cukierniczego i na papierze do pieczenia wyciskamy porcje masy formując małe beziki.
  • Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 120༠ C z termoobiegiem przez ok. 15 minut, po czym zmniejszamy temperaturę do 90༠C i suszymy jeszcze ok. 1 godziny.  Taki czas suszenia sprawi, że bezy będą suche i chrupiące zarówno na zewnątrz jak i w środku.
  • Jeśli chcemy, aby bezy były chrupiące na zewnątrz, ale ciągliwe w środku pieczemy je 15 minut w temp. 120℃, po czym zmniejszamy temp. do 100℃ i suszymy tylko 20 minut.
  • Dokładny czas pieczenia zależy od tego, jak duże bezy uformowaliśmy, dlatego na ok 15 min. przed końcem suszenia warto sprawdzić, czy bezy zbyt się nie przypiekają tzn. nie robią się lekko brązowe. Odstawiamy do wystudzenia.


1 komentarz:

  1. beziki wyszły super, po raz pierwszy w życiu mi się udały:-) dziękuję bardzo za przepis:-)

    OdpowiedzUsuń