KARPATKA



Karpatka to doskonałe i chyba wszystkim dobrze znane ciasto.  Jego nazwa pochodzi od charakterystycznego kształtu jaki tworzy się po upieczeniu na powierzchni blatów, a który przypomina polskie góry Karpaty. Bazę stanowi tu ciasto parzone, pieczone w postaci dwóch warstw przekładanych maślano-budyniowym kremem. U mnie dodatkowo z warstwą  domowej konfitury z jagód, która idealnie zrównoważyła delikatność masy. 
Krem jest puszyty, gęsty i nie wypływa podczas krojenia. Trzeba tylko pamiętać, aby po dodaniu budyniu do masła, nie miksować masy zbyt długo i intensywnie. Tylko do połączenia składników. 

CIASTO
  • 1 szklanka wody
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 125 g masła
  • 5 jajek (M)
KREM
  • 2 budynie waniliowe z cukrem (70 g każdy) / polecam TAKIE
  • 200 g masła
  • 750 ml mleka
DODATKOWO: konfitura porzeczkowa lub wiśniowa, cukier puder do posypania
WYKONANIE
  • CIASTO: W rondelku z grubym dnem rozpuszczamy masło, wlewamy wodę i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień. Wsypujemy mąkę i ucieramy przy pomocy drewnianej łyżki do momentu, aż powstanie gęsta masa, która zacznie odstawać od ścianek rondla. Zdejmujemy z ognia.
  • Do lekko wystudzonej masy wsypujemy proszek do pieczenia, wbijamy kolejno jajka i za każdym razem dokładnie miksujemy na wysokich obrotach. Przed dodaniem jajek ciasto nie może być zimne - wówczas nie urośnie!
  • Gotową masę dzielimy na dwie części i każdą z nich, szpatułką maczaną w gorącej wodzie, rozprowadzamy cienką warstwą na natłuszczonej i wyłożonej papierem (lub oprószonej mąką) blaszce o wymiarach ok 25 x 35 cm. Jeśli nie mamy dwóch takich samych blaszek ciasto pieczemy partiami.
  • Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200༠C( bez termoobiegu) przez ok. 20 minut. W trakcie pieczenia nie otwieramy piekarnika! Ciasto pozostawiamy na blaszce, do lekkiego. przestudzenia, przekładamy na kratkę. Powtarzamy pieczenie drugiego placka.
  • KREM: masło powinno mieć temperaturę pokojową
  • 2 proszki budyniowe z cukrem rozprowadzamy w szklance mleka. Pozostałe 500 ml mleka zagotowujemy. Dolewamy sprządzony wcześniej rozczyn. Energicznie mieszamy. Chwilę gotujemy (1-2 minuty) cały czas mieszając, a następnie zdejmujemy rondel z ognia i lekko studzimy. Co jakiś czas mieszamy, aby nie zrobił się kożuch.
  • Miękkie masło miksujemy na puszystą, jasną masę. Stopniowo, łyżka po łyżce dodajemy wystudzony budyń. Ucieramy tylko do połączenia składników w lekki i puszysty krem.
  • Na pofalowanej stronie jednego blatu ciasta rozsmarowujemy konfiturę, a następnie krem maślano-budyniowy. Przykrywamy drugim blatem ciasta. Wierzch oprószamy cukrem pudrem.

4 komentarze:

  1. Skusiłabym się na kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MALWINKO; U mnie karpatka zniknęła w tempie ekspresowym... Jak zawsze zresztą;-) Zachęcam do wypróbowania przepisu. Jestem pewna, że Ci posmakuje.
      Pozdrawiam serdecznie:-0

      Usuń
  2. Pyszne ciasto i pięknie wyrosła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JOLU8000; Rzeczywiście na zdjęciach dobrze widać jak karpatka mocno wyrosła, niestety nie można posmakować kremu;-( Szkoda . Jest przepyszny! Pozdrawiam

      Usuń