CHAŁKA

Wspaniała bułka wyplatana z ciasta drożdżowego, mająca znaczenie w żydowskim obrządku religijnym ( tradycyjnie podawana w szabas).  Delikatna, wilgotna i mięciutka. Smaczna do trzech dni po upieczeniu. 
Ciasto jest bardzo plastyczne, leciutkie i szybko wyrasta. Podobnie jak przy innych wypiekach drożdżowych, tak i w tym wypadku należy pamiętać, aby składniki których używamy były w temp. pokojowej. Poza tym ciasto powinno być dobrze wyrobione, a następnie odstawione do wyrośnięcia na minimum 1 godzinę.
Mnie samej najlepiej smakują kromki chałki opiekane w tosterze lub na patelni grillowej i posmarowane powidłami śliwkowymi lub twarożkiem z dodatkiem dżemu pomarańczowego. Pycha.

SKŁADNIKI na 
2 CHAŁKI
  • 625-700 g mąki
  • 225 ml mleka
  • 20 g świeżych drożdży
  • 75 g roztopionego masła
  • 3 łyżki miodu
  • 3 jajka
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 laska wanilii
  • 2 łyżki mleka do posmarowania chałek
KRUSZONKA
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
  • 50 g mąki
WYKONANIE
  • Laskę wanilii rozcinamy wzdłuż i małym nożykiem zeskrobujemy ziarenka. Wkładamy je do rondelka z mlekiem i zagotowujemy. Odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy mleko będzie letnie    ( nie może być gorące!) wsypujemy pokruszone drożdże, mieszamy do rozpuszczenia i przykrywamy folią spożywczą. Odstawiamy na ok. 10 minut do lekkiego wyrośnięcia.
  • W dzieży miksera mieszamy 625 g mąki i sól. Dodajemy rozpuszczone w mleku i lekko wyrośnięte drożdże. Mieszamy ok. 1 minutę przy użyciu końcówki do ciast drożdżowych tzw. haka.
  • Dodajemy rozpuszczone masło, miód i jajka. Zagniatamy całość przez kolejną minutę. Stopniowo zaczynamy dosypywać pozostałe 75 g mąki, w porcjach po 25 g. Kontynuujemy zagniatanie do  chwili, gdy ciasto przestanie kleić się do ścianek dzieży i zacznie się lepić do haka. Od tego momentu wyrabiamy jeszcze 2 minuty do uzyskania gładkiego i rozciągliwego ciasta.
  • Wyjmujemy je na oprószony mąką  blat i chwilę zagniatamy dłońmi. Formujemy kulę.
  • Przekładamy do natłuszczonej miski i smarujemy jej powierzchnię olejem. Przykrywamy arkuszem folii spożywczej i pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok. 1 godzinę.
  • Wyrośnięte ciasto dzielimy na 6 równych części. Z każdej porcji formujemy wałek o długości 35 centymetrów. Z trzech wałeczków zaplatamy warkocz, zawijamy pod spód ich końce i układamy na blaszce wysmarowanej tłuszczem. To samo robimy z pozostałymi porcjami ciasta.
  • Uformowane chałki przykrywamy folią spożywczą i pozostawiamy do wyrośnięcia na kolejną godzinę. Etap wyrastania jest bardzo ważny i nie należy go pomijać.
  • Piekarnik rozgrzewamy do temp. 200℃ bez termoobiegu.
  • KRUSZONKA w rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy cukier, a na koniec mąkę. Mieszamy.
  • Wyrośnięte chałki smarujemy mlekiem i posypujemy kruszonką.
  • Pieczemy 30-35 minut, po czym wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce.


1 komentarz:

  1. Mniam, bardzo lubię chałki :) Tobie wyszła cudownie puchata :)

    OdpowiedzUsuń