TORT ORZECHOWO-KAWOWY



Puszyste biszkoptowe blaty z dodatkiem orzechów, nasączone ponczem z herbaty i przełożone konfiturą z czarnej porzeczki oraz kremem kawowym ze spirytusem. Na koniec udekorowane orzechami macadamia i przetartą przez sitko kawą.
Torcik nie jest wysoki, ale ma skoncentrowany smak i elegancko wygląda pokrojony na talerzyku. Wystarczy niewielka porcja, aby się nim nasycić.
Biszkopt nasączyłam nierównomiernie, to znaczyna na dolny blat zużyłam 1/3 przygotowanego ponczu, a na górny blat pozostałe 2/3. Dzięki temu podstawa tortu nie "siadła" pod wpływem ciężaru. 
Ponieważ krem zawiera masło i jajka, tort przechowujemy w lodówce. Wyjmujemy go minimum 15 minut przed podaniem, aby krem ocieplił się i nabrał lekkości.
Biszkopt możemy upiec dzień wcześniej i trzymac w formie pod przykryciem.
SKŁADNIKI
BISZKOPT - wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową
  • 5 jajek (M) / żółtka i białka oddzielnie
  • ½ szklanki  mąki pszennej (80 g)
  • ½ szklanki  zmielonych orzechów
  • ⅔ szklanki drobnego cukru do wypieków
KREM KAWOWY
  • 400 g miękkiego masła
  • 4 jajka
  • 1⅓ szklanki cukru
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej
  • 2 łyżki spirytusu
NASĄCZENIE: 125 ml mocnej herbaty z cytryną (można połączyć z alkoholem np. likierem z orzechów laskowych - frangelico lub rumem)
DODATKOWO: 200 g konfitury z czarnej porzeczki lub z jagód, orzechy macadamia ( można zastąpić połówkami orzechów włoskich lub orzechami laskowymi - wcześniej uprażonymi na suchej patelni i obranymi z łusek)
WYKONANIE
  • BISZKOPT: Dno tortownicy o średnicy 22-23 cm. wykładamy papierem do pieczenia, zapinamy obręcz. Piekarnik rozgrzewamy do 175°C z włączoną funkcją grzanie góra/dół bez termoobiegu.
  • Białka ubijamy na lekko sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce dosypujemy cukier. Kolejną porcję dosypując, gdy poprzednia dokładnie połączy się z masą. Gdy piana zrobi się sztywna i błyszcząca, bez wyczuwalnych kryształków cukru, dodajemy po jednym żółtku, cały czas miksując po każdym dodanym. Wyłączamy mikser.
  • Wprost do miski z ubitymi jajkami przesiewamy mąkę i mieszamy szpatułką. Dosypujemy zmielone orzechy i ponownie mieszamy. Krótko, tylko do połączenia składników. Staramy się nie zniszczyć delikatnej struktury masy. Wykładamy do przygotowanej wcześniej formy i wstawiamy do piekarnika. pieczemy przez około 20-25 minut, lub do tzw. suchego patyczka. Wyjmujemy z piekarnika, zostawiamy w formie do całkowitego przestygnięcia. Obkrajamy boki nożykiem, wyjmujemy z formy.
  • KREM KAWOWY: Jajka wbijamy do szklanej lub metalowej miski. Dodajemy cukier. Miskę stawiamy nad garnkiem z gotującą się wodą. Ubijamy na parze, aż masa się podgrzeje. Pod koniec dodajemy kawę i ubijamy dalej, do momentu, aż kawa się rozpuści. Zdejmujemy miskę z pary i ubijamy dalej, do otrzymania gęstej, puszystej masy.  Zostawiamy do przestygnięcia.
  • Miękkie masło ucieramy na jasną, lekką masę. Stopniowo, cały czas miksując dodajemy zimną masę z ubitych jajek i kawy.  Na koniec małymi porcjami dolewamy spirytus.
  • PRZEŁOŻENIE: Biszkopt kroimy na dwa blaty. Pierwszy dolny blat kładziemy na paterze, skrapiamy 1/3 nasączenia (zimnego) i rozsmarowujemy konfiturę. Wykładamy 2/3 kremu kawowego. Kładziemy drugi blat tortu.
  • Znów skrapiamy nasączeniem i wykładamy pozostały krem ( 2-3 łyżki możemy odłożyć do dekoracji). Rozsmarowujemy na wierzchu i po bokach tortu. Dekorujemy orzechami i oprószamy kawą rozpuszczalną (przez sitko). Wstawiamy do lodówki. 
  • Przed podaniem cały tort lub kawałki tortu ocieplamy w temp. pokojowej
Na

2 komentarze:

  1. Pysznie się zapowiada i prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, jestem pod ogromnym wrażeniem! Wygląda bajecznie :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń