BURCZANE GNOCCHI


Delikatne ziemniaczane gnocchi czyli włoskie kopytka, tym razem w wersji z buraczkami. Po ugotowaniu podane z sosem gorgonzola, posypane prażonymi orzechami i natką pietruszki lub rukolą. 
Można je też wykorzystać jako dodatek do dań lub odsmażyć na masełku.
Aby kopytka wyszły miękkie i smaczne, nie należy dosypywać do nich dużo mąki. Z większą jej ilością będą po prostu bardziej mączne i twardsze. Dużo natomiast zależy, jakich ziemniaków użyjemy, jakiej odmiany i jak dokładnie odparujemy je po ugotowaniu. Najlepsze będą ziemniaki sypkie, o zwartym miąższu, np. odmiany bryza, bellarosa, wineta.

SKŁADNIKI / 4 PORCJE
KOPYTKA
  • 600 g ziemniaków ( jesiennych, niemłodych)
  • 1 burak (około 160 g)
  • 1 jajko
  • 1 szklanka (150 g) mąki pszennej
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
  • sól
SOS GORGONZOLA
  • 100 g gorgonzoli
  • 200 ml śmietanki 30%
  • sól
DO PODANIA: uprażone na suchej patelni orzechy pekan lub włoskie, czarnuszka, rukola, natka pietruszki
WYKONANIE
  • SOS GORGONZOLA: W rondelku zagotowujemy śmietankę, dodajemy pokrojoną na małe kawałki gorgonzolę i szczyptę soli. Mieszamy i gotujemy 1 minutę, aż sos lekko się zagęści. W razie potrzeby można zagęścić go 1/2 łyżeczki mąki wymieszanej z 1 łyżką zimnej wody. Po dodaniu mąki, sos należy zagotować.
  • GNOCCHI: Ziemniaki obieramy, płuczemy i kroimy na ćwiartki. Gotujemy w lekko osolonym wrzątku, aż będą miękkie i zaczną się rozpadać. Odcedzamy, przekładamy z powrotem do garnka, chwilę odparowujemy i rozgniatamy na gładkie puree. Przekładamy do miski, odstawiamy do ostygnięcia.
  • Buraka myjemy, zawijamy w folię aluminiową i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C, bez termoobiegu. Pieczemy 1 godzinę, lub dłużej, aż wbity widelec bez trudu zagłębi się w miąższu. Odstawiamy do ostygnięcia, obieramy i ścieramy na tarce o małych oczka. Przekładamy do miski z ziemniakami.
  • Dodajemy jajko, obie mąki i sól. Mieszamy do połączenia w gładkie ciasto. Podsypujemy mąką i zagarniając pod spód, wykładamy na podsypany mąką blat.
  • Formujemy kulę, kroimy na cztery części i z każdej formujemy wałek. Nożem kroimy na kawałki i każdy kawałek lekko dociskamy widelcem, nadając charakterystyczny kształt i rowki.
  • W dużym garnku zagotowujemy wodę i lekko solimy. Partiami wrzucamy kluseczki i gotujemy 1 minutę od momentu wypłynięcia na powierzchnię. 
  • Wyławiamy łyżką cedzakową i odkładamy na duży talerz.
  • Podajemy z sosem gorgonzola, posiekanymi orzechami, czarnuszką i natką pietruszki lub rukolą.


1 komentarz:

  1. Ależ one mają boski kolor :) Szkoda zjadać takie piękne!
    https://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń